> Nieodpłatna pomoc prawna > Pies na łańcuchu. Przestępstwo czy wykroczenie?

Nieodpłatna pomoc prawna

20210412-pies-na-lancuchu-main

12 kwietnia 2021

Pies na łańcuchu. Przestępstwo czy wykroczenie?

Prawa zwierząt to w ostatnich latach bardzo ważny społecznie temat. Zwłaszcza kiedy dotyczy zwierząt, które uznajemy za oddanych przyjaciół człowieka, jakimi są niewątpliwie psy. Jak wygląda prawna rzeczywistość jeśli chodzi o traktowanie czworonogów? Czy to, iż nie raz widzimy psa przywiązanego łańcuchem do budy, bez odpowiedniej ochrony przed słońcem, wiatrem, deszczem jest karalne? Czy kwestia ta została uregulowana przepisami prawa?

Najważniejszym, nadrzędnym aktem prawnym dotyczącym wszystkich zwierząt w Polsce, w tym psów jest ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. Dz.U.2020.638). Zapisano w niej m.in. to, że „zwierzę nie jest rzeczą”, czuje ból i cierpienie, ma swoje potrzeby. Psy powinno traktować się odpowiednio, nie robiąc im krzywdy, zapewnić stosowne warunki do życia, a jeśli zwierzęta te mają mieszkać na zewnątrz, właściciele zobowiązani są zapewnić swym czworonogom nie tylko ciepłe i suche, ale też dobrze zadaszone budy. Budy powinny być umieszczone w kojcach, a te z kolei tak wyposażone, aby chroniły psa przed zimnem, upałem i opadami atmosferycznymi. Kojce muszą być odpowiednio duże, regularnie sprzątane. Psy nie mogą też leżeć wyłącznie na betonie, muszą mieć drewniane podesty przed budą. 

Nie wolno trzymać psów w piwnicach, czy ciemnych komórkach, właściciel musi bowiem zapewnić psu dostęp do światła dziennego i odpowiednią swobodę. Stały dostęp do świeżej wody i pokarmu to również minimum, jakie pies powinien mieć zagwarantowane. W zimie zaś psy muszą mieć dostęp do niezamarzniętej wody pitnej i przynajmniej jednego ciepłego posiłku.

A co z psami trzymanymi na łańcuchach? 

W powyższej ustawie nie znajdziemy niestety całkowitego zakazu trzymania czworonoga na łańcuchu. Zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt „zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu”. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m. Naruszenie tego przepisu stanowi wykroczenie (art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt), które zagrożone jest karą aresztu lub grzywny.

Istotne jest, że za wykroczenie odpowiada zarówno ten, kto postępuje umyślnie, jak i nieumyślnie. Bez znaczenia zatem będzie obrona obwinionego w postępowaniu wykroczeniowym, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że zwierzę się na łańcuchu męczy, bądź też nie znał obowiązującego w tym zakresie prawa. 

W rzeczywistości jednak ciężko udowodnić komuś naruszenie tego przepisu, właściciel psa nie przyzna się przecież, że trzyma zwierzę na łańcuchu całymi dniami, a podczas bezpośredniej kontroli wszystkiemu zaprzeczy – stwierdzi, że „pies przed chwilą biegał, był na spacerze”. Jeśli zatem chcielibyśmy udowodnić komuś znęcanie się nad zwierzęciem poprzez przetrzymywanie na łańcuchu ponad dopuszczoną w ustawie liczbę godzin, koniecznym jest aby wykonać dokładną dokumentację np. fotograficzną, znaleźć świadków, którzy potwierdzą, że pies przetrzymywany jest na łańcuchu dłużej niż 12 godzin w ciągu doby. 

Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy właściciel ewidentnie zaniedbuje swego psa. Jeśli zatem widzimy, iż właściciel dokonuje bezpośrednich aktów przemocy wobec zwierzęcia, np. bije go, ale także gdy zaniedbuje zwierzę do tego stopnia, że w skutek tych zaniedbań kondycja zwierzęcia ulega znacznemu pogorszeniu, np. jest schorowane i nieleczone, skrajnie niedożywione, czy wykończone z innych powodów, takich jak brak schronienia przed deszczem, mrozem, upałami - dopuszcza się już popełnienie przestępstwa, a nie wykroczenia. Przestępstwo znęcania się nad zwierzętami może być popełnione tylko umyślnie (inaczej niż wykroczenie, które może być popełnione także nieumyślnie).

Może zdarzyć się również taka sytuacja, kiedy pies, który trzymany jest stale na łańcuchu, jednocześnie jest rażąco zaniedbany, zagłodzony, schorowany lub z innych powodów cierpiący – wówczas „opiekun”, poza wykroczeniem z art. art. 37 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt popełnia także przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, określone w art. 35 ust. 1a w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.

Jeśli widzimy w swoim otoczeniu zaniedbane, cierpiące zwierzę - reagujmy! Zgłośmy sprawę Policji, Straży Miejskiej, Inspekcji Weterynaryjnej lub organizacji zajmującej się statutowo ochroną praw zwierząt. 

Pamiętajmy, że pies (jak i każde inne zwierzę) nie jest zabawką. Koniecznym jest zapewnienie mu odpowiednich warunków do życia. Jeśli zwierzak nie może mieszkać z nami w domu, trzeba zagwarantować mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody. 

Jak wskazał Sąd Okręgowy w Krośnie w wyroku z dnia 10 sierpnia 2016 r. (sygn. Akt II Ka 231/16) „O zwierzę trzeba dbać, ponieważ znęcanie się nad nim jest karane i się nie opłaca.” 

Jeżeli nie mamy zatem możliwości zapewnienia psu odpowiednich warunków, lepiej zrezygnujmy z jego posiadania, nie narażajmy czworonoga na ból i cierpienie, nie róbmy mu krzywdy. 

Źródło: 

  • Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. Dz.U.2020.638)
  • Wyrok Sądu Okręgowego w Krośnie z dnia 10 sierpnia 2016 r. (sygn. Akt II Ka 231/16)

Podoba Ci się to, co robimy?

Wspieraj Stowarzyszenie SURSUM CORDA przez wpłaty online. Dzięki Tobie możemy czynić każdego dnia! 

×