Na RatunekŚwiąteczne Kartki DobroczynneKolonie letinieFESTYN RODZINNY - oferta animacyjna dla dzieci
KRS 0000020382


Nasz profil na Naszej Klasie


Pomóż - wpłaty online:
Płatności.pl




newsletter


Kryszta-y Soli Otrzymaliśmy Nagrodę Kryształy Soli - dla najlepszej organizacji pozarządowej w Woje- wództwie Małopolskim, w kategorii polityka społeczna
Ziarnko Gorczycy ZIARNKO GORCZYCY za wyzwalanie dobra w ludziach, za profesjona- lizm i uczciwość, usta- nawianie wysokich standardów w pracy org. pozarządowych
Amicus HominumAMICUS HOMINUM dla Małgosi Wróbel za projekt „Chata”


Certyfikat Strona Przyjazna Dzieciom

Strona zgodna ze standardem XHTML 1.0 Transitional

 
ŁĄCZYMY PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM...

Realacja grupy wolontariuszek Młodzieżowego Centrum Wolontariatu
z Festynu Charytatywnego pod hasłem: „Sercem pomóż Magdzie wstać"




Osiemnasty dzień maja - teoretycznie podobny do wczorajszego, czy jutrzejszego, ale jednak na swój sposób wyjątkowy. Pogoda za oknem? Niestety - nie należała do najwspanialszych, ale w sercach nas - wolontariuszy pomimo wszystko panował entuzjazm. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że wiatr, zachmurzone niebo i zapowiadany przez meteorologów deszcz nie wpłynie na pewno negatywnie na przebieg festynu organizowanego na rzecz Magdy.

Na swojej życiowej drodze spotykamy codziennie wiele przepaści, przeszkód. Wstając rano możemy mieć na swojej twarzy uśmiech, ale później - chociaż się tego nie spodziewamy - ktoś może nam tę radość odebrać... Magda pięć lat temu, na skutek przebytego wypadku samochodowego, straciła czucie w nogach. Jak dla każdego człowieka – także i dla niej – był to ogromny cios. Najbliżsi przyjaciele i znajomi postanowili jednak przywrócić Magdzie radość i pomóc jej wstać...


Jakiś problem? BŁAHOSTKA!
Wszyscy wolontariusze z pewnością denerwowali się przebiegiem akcji, już od samego ranka. Przygotowania do festynu trwały od dłuższego czasu...
Także i my, wsiadając do autobusu odczuwałyśmy w sobie niepokój. Od samego wyjścia z domu byłyśmy trochę rozstrojone... Wsiadłyśmy do odpowiedniego autobusu, ale w naszej głowie wciąż tkwiło pytanie - do którego przystanku musimy dojechać? Wszystko to było teoretycznie niewielkim problemem, ale aby koncert przebiegł bez większych problemów trzeba było przybyć na boisko w Świniarsku na czas. Dzięki życzliwości jednej z pasażerek, która także zmierzała na festyn, udało nam się bez większych problemów dotrzeć na miejsce.


Gotowi do działania? START!
Z każdym krokiem do naszych uszów dochodziły dźwięki muzyki i okrzyków kibiców oglądających rozgrywający się jeszcze na boisku mecz. Na placu przed sceną gromadzili się już pierwsi widzowie - oznaczało to, że trzeba zabrać się do działania. Ubrałyśmy więc zielone koszulki z wolontariatu, identyfikatory z naszymi nazwiskami i udałyśmy się z koordynatorami ze Stowarzyszenia „Sursum Corda” po niezbędne materiały.
Niedługo trzeba było czekać, aż z zachmurzonego nieba zaczęły spadać krople majowego deszczu. Taki obrót sprawy trochę nas zmartwił, ale dzięki słowom skierowanym pod naszym adresem przez Mamę Magdy, od razu zrobiło nam się cieplej na sercach. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy za kilkanaście minut ujrzałyśmy przebłyskujące przez chmury promienie słońca.


Jak się bawimy? WYŚMIENICIE!
Z uśmiechem na twarzach zabrałyśmy się do przygotowywania naszego stanowiska pracy (bo nasza grupa była odpowiedzialna za zabawy sportowe). Rozstawiłyśmy niezbędny sprzęt oraz nagłośnienie i postanowiłyśmy narysować plakaty zachęcające wszystkich do zabrania udziału w organizowanych przez nas zajęciach. Jak się później okazało, nasz chwyt bezapelacyjnie poskutkował. Przez nasze stanowisko przewijała się stale duża grupa dzieci, które najbardziej cieszyły się kiedy rozkładałyśmy kilkunastometrową, kolorową chustę animacyjną. W zabawach ze swoimi pociechami brali także udział rodzice. Wspierali oni dzielnie, wraz z nami - wolontariuszkami, najmłodszych uczestników m.in. w konkurencji przeciągania liny.
Pomimo, że mamy już po osiemnaście lat świetnie się bawiłyśmy. Dużo radości przysporzyło nam dodatkowo malowanie dzieciom twarzy specjalnymi kredkami.
Wiele atrakcji czekało też na uczestników festynu na scenie. Cały czas płynęła z tamtych stron głośna muzyka. Były to różnorodne rodzaje: od góralskich melodii, aż po nowoczesne, młodzieżowe piosenki.
Maj jest oczywiście miesiącem Maryjnym, dlatego też między rozmaitymi zabawami znalazł się czas na chwilę refleksji. Wszyscy zgromadzeni wzięli więc udział w majówce, którą poprowadzili ks. Józef Markowski i ks. Stanisław Olesiak.


Co na zakończenie? TANIEC!
Pomimo późnej godziny na boisko w Świniarsku zmierzało jeszcze wiele ludzi, ponieważ o godz. 19:30 miał się odbyć koncert zespołu „Incognito”, składającego się z kilku młodych, utalentowanych chłopaków. Muzyka którą grali poderwała wszystkich widzów do tańca!


Jaki wynik? ZASKAKUJĄCY!
Ostatecznie dzięki zorganizowanej akcji udało się zebrać aż 36 892,51 złotych! Kwota ta przyczyni się do pokrycia części kosztów leczenia Magdy. Cała terapia leczenia urazów rdzenia kręgosłupa jest jednak bardzo kosztowna - przekracza bowiem 50 tys. euro.
Festyn charytatywny na rzecz Magdy możemy podsumować jednym zdaniem „Marzenia się spełniają”. Zebranie całej kwoty potrzebnej na terapię w ciągu festynu oczywiście nie było rzeczą realną. Jednak to, że tak wielu ludzi zgromadziło się na boisku w Świniarsku i złożyło do naszych puszek grubo ponad 30 tys. złotych jest ogromnym sukcesem. Jak na początek - to bardzo wiele. Dziękujemy wszystkim za okazanie serca dla Magdy !

 
Monika Gomułka, Katarzyna Leśniak, Magdalena Nosal, Alicja Wysowska
|   Wizyty: teraz 1 , dzisiaj 1 , miesiąc 13 , rok 203  |   Ostatnia aktualizacja: 08-02-2012   |   Zgłoś błąd na stronie: mail gg Skype   |