Aktualności
16.06.2010 Nowy Sącz
Leczenie Karolka będzie nadal trwało, ze względów medycznych - będzie musiało być rozłożone w czasie. Korol nadal pozostaje podopiecznym naszego stowarzyszenia i Programu "Na Ratunek".
W tej chwili czekamy na wycenę zrealizowanych świadczeń medycznych przez klinikę w Monachium. Niewykorzystane i zwrócone przez klinikę pieniądze będą czekać na ostateczną operację małego Karolka.
Będziemy informować o dalszych jego losach i po otrzymaniu dokumentów z Niemiec - rozliczymy sę na stronie z wydatkowania środków.
Jeszcze raz dziękujemy za zaufanie i wsparcie wszystkim Darczyńcom!
07.06.2010 Monachium / Skawa
O godz. 8:00 rano zabrano Karolka na cewnikowanie serduszka. Byliśmy bardzo niespokojni, bo to miało przesądzić, co będzie dalej. Badanie trwało 2 godziny i z wielką radością poszliśmy po synka. Profesor Malec był już po rozmowie z lekarzem, który przeprowadził cewnikowanie serca. Oświadczył nam, że operacja się nie odbędzie, ponieważ w tej chwili nic nie da się zrobić, bo tętnice płucne są zwężone na całej długości, a operacja na tę chwilę nie przyniosłaby pożądanego efektu...
Porównując cewnikowanie z ósmego miesiąca życia Karolka, widać poprawę, ale to jeszcze nie jest tak, jak powinno być. Za 2-3 lata trzeba przeprowadzić kolejne cewnikowanie i wtedy podjąć kolejną decyzję. Lekarze niemieccy twierdzą, że na razie nic nie powinno zagrozić życiu Karolka i trzeba go systematycznie kontrolować u kardiologa.
Na tym etapie nikt nie wie, w jakim kierunku wada Karolka będzie się rozwijać. Musimy cieszyć się każdym dniem i mieć wielką nadzieję na dobre wiadomości.
Klinikę opuściliśmy 9 czerwca i szczęśliwie dojechaliśmy do domu 10 czerwca rano. Karolek bardzo dobrze zniósł podróż.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zbiórki pieniędzy. Dzięki Wam mogliśmy zrealizować kolejny etap leczenia i diagnozy Karolka.
Rodzice - Joanna i Andrzej Gracz
5.06.2010 Monachium
Rodzice są z Karolkiem już w Monachium. Zatrzymali się u znajomych, którzy mieszkają w niedużej odległości od kliniki. Do kliniki mają zgłosić się w niedzielę. Na poniedziałek zaplanowano cewnikowanie serca i szereg badań. Diagnostyka ma zdecydować o ostatecznym planie korekty wady serca.
Rodzice mają nadzieję, że wszystko przebiegnie sprawnie i szczęśliwie, choć oczywiście napięcie towarzyszy... Trzymamy kciuki i będziemy na bieżąco informować o sytuacji.
17.05.2010 biuro Stowarzyszenia SURSUM CORDA
Otrzymaliśmy wiadomość od taty Karolka o zmianie terminu zabiegu. Został on przesunięty o kilka dni
- odbędzie sie
8 czerwca 2010 r., natomiast rodzice z dzieckiem do Kliniki mają się zgłosić 4 czerwca.
Dokumenty potwierdzające zmianę terminu operacji.
17.03.2010 biuro Stowarzyszenia SURSUM CORDA
Dzisiaj otrzymaliśmy telefoniczną wiadomość od taty Karolka, że na podstawie przesłanych ostatnich badań do Monachium Karol został zakwalifikowany do leczenia operacyjnego, a nie tylko planowanego pierwotnie cewnikowania serca.
Operacja serca została zaplanowana na dzień 4 czerwca 2010, zaś rodzice z dzieckiem w Klinice mają się zgłosić już 1 czerwca.
W związku z powyższym koszt całego przedsięwzięcia wzrósł do
15.136 euro + koszty pobytu i wyżywienia rodziców. W zasadzie na dzień dzisiejszy posiadamy konieczną kwotę. Wszystkie ewentualne nadwyżki, zgodnie z regulaminem Programu "Na Ratunek", zostaną w całości przeznaczone na leczenie naszych kolejnych podopiecznych.
Dokumenty potwierdzające zmianę są dostępne
tutaj >>.
Historia Karolka...
Karolek Gracz ma prawie 2,5 roczku. Mieszkamy w Skawie k/Rabki Zdrój. W drugiej dobie życia stwierdzono u niego szmer serduszka i wysłano nas z dzieckiem na konsultacje do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Badanie nie wykazało nic szczególnego. Wyznaczono następny termin badania, za pół roku. Okazało się wówczas, że szmer się powiększył.
W ósmym miesiącu życia miał wykonane cewnikowanie serca i to był początek naszych zmartwień. Przeżyliśmy szok po oznajmieniu nam rozpoznana, które brzmiało:
„zwężenie tętnic płucnych na całej długości”. Wada ta doprowadza do przerostu mięśnia sercowego - ciśnienie wewnątrz jest duże, a to może w każdej chwili doprowadzić do zaburzenia rytmu serca i zabójczego ciśnienia krwi w płucach.
Kolejne badania echa serca potwierdzały wcześniejszą diagnozę. Od lekarzy słyszeliśmy tylko różne teorie, m.in.: „czekajcie na cud”, „nie ma na to leku”, „nie da się z tym nic zrobić”, „jedynie przeszczepić serce i płuca”.
To nie dawało nam spokoju i ze łzami w oczach patrzyliśmy na naszego synka, co będzie dalej. Poprosiliśmy o konsultację prof. Edwarda Malca. Okazało się, że nie można czekać, bo serce coraz bardziej przerasta i może to doprowadzić do nieodwracalnych skutków. Dostaliśmy nadzieję –
konieczne cewnikowanie serca może przeprowadzić Klinika w Monachium i następnie zostanie zrealizowana operacja, aby tętnica płucna mogła dobrze funkcjonować. Nie wiemy co jeszcze czeka naszego ukochanego Karolka, ale wierzymy, że wyjazd do Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w Niemczech rozpocznie skuteczną batalię o dalsze życie i zdrowe serce synka. Koszt pierwszego etapu leczenia wynosi
15.000,- euro. Kwota ta przekracza nasze możliwości finansowe. Ze swej strony, intensywnie pracując i oszczędzając, jesteśmy w stanie opłacić koszty transportu oraz pobytu w Monachium.
Prosimy wszystkich Ludzi Dobrej Woli o pomoc w zbiórce pieniędzy na zabieg naszego synka Karolka. Prosimy, pomóżcie nam, bo nasz synek bardzo chce żyć ze zdrowym serduszkiem.
Joanna i Andrzej Gracz – rodzice