![]() Pomóż - wpłaty online: ![]() newsletter
![]() |
Julka Kowalczyk to słodka dziewięciolatka. Ma piękne, długie włosy, duże niebieskie oczy i figlarny, nieśmiały uśmiech. Jest bardzo wrażliwa i ciekawa świata. Mieszka w Trzetrzewinie k. Nowego Sącza. Uwielbia czytać książki. Ostatnio zaczytywała się w kolejnej części "Przygód Mikołajka". Ma nawet za sobą pierwszą literacką próbę - własnoręcznie napisany i zilustrowany tomik wierszy. Rymowankami własnego autorstwa obdarowywała dotąd wszystkich, których kocha: mamę, tatę, siostrę Zosię, brata Frania i najmłodszą, dwuletnią Gabrysię. 2 listopada 2011r. szła do szkoły z grupą koleżanek. Była pełna entuzjazmu, bo po chorobie wróciła jej ulubiona nauczycielka. Nie dotarła na lekcje. Na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona przez przejeżdżający samochód. Trafiła najpierw do sądeckiego szpitala, skąd przewieziono ją do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu. Minęły już dwa miesiące, a Julka po wypadku wciąż nie odzyskała przytomności. Rozpoznanie lekarskie to: ciężki uraz czaszkowo-mózgowy o typie DAI. Obrzęk mózgu i pnia. Krwawienia podpajęczynówkowe. Masywne stłuczenie mózgu. Stan wegetatywny. Niedowład spastyczny prawostronny. Modliliśmy się o jej życie. Po pięciu dniach od wypadku zaczęła samodzielnie oddychać. Po 13 dniach z oddziału intensywnej terapii została przeniesiona na oddział neurochirurgiczny. Lekarz prowadzący po kilku tygodniach zalecił, żebyśmy w ramach terapii zabrali Julkę do domu. Baliśmy się tego, ale okazało się, że nasza Julcia w domu jest spokojniejsza niż w szpitalu. Choć stan nie poprawia się znacząco, czuje naszą bliskość. Cała rodzina jest przy niej. Ani na chwilę nie zostaje sama. Staramy się samodzielnie rehabilitować córeczkę. Jesteśmy pełni nadziei, że w domu, w otoczeniu kochających ją ludzi, wśród znajomych dźwięków i zapachów Julcia szybciej wróci do zdrowia. To dla nas duży wysiłek, ponieważ wychowujemy jeszcze troje zdrowych i pełnych energii dzieci (7, 4 i 2-letnie), musimy też pracować na utrzymanie rodziny. Ale nie zamierzamy się poddawać w walce o naszą Julkę. Cieszy nas każdy najdrobniejszy jej postęp. Choć na razie jest ich tak niewiele... Córeczka spontanicznie otwiera oczy. Można u niej zaobserwować okresy czuwania i snu. Uspokaja się, kiedy jej czytamy książkę, mówimy do niej, albo nucimy. Wciąż jednak pozostaje nieprzytomna. Wozimy ją na badania do Krakowa, po nich wraca do domu. Dzieci wyobrażają sobie, że jest śpiącą królewną, która pewnego dnia się obudzi i dołączy do zabawy. I my staramy się nie tracić tej nadziei. Nasze możliwości pomocy Julce kończą się. Żeby nie doszło do zaników mięśni wymaga terapii z udziałem specjalistów. Koszty takiej rehabilitacji są wysokie i przekraczają nasze finansowe możliwości. Do tej pory wspierali nas przyjaciele i rodzina, wielu bezinteresownie życzliwych ludzi. Wiemy jednak, że leczenie i rehabilitacja może potrwać jeszcze bardzo długo, dlatego ośmielamy się zwrócić do Państwa z prośbą o pomoc. Wierzymy głęboko, że z Waszą pomocą nasza córeczka Julka pewnego dnia obudzi się, wstanie i znów się do nas uśmiechnie... Maria i Dariusz Kowalczykowie (rodzice) Julka potrzebuje rehabilitacji biernej dwa razy dziennie, raz dziennie rehabilitowana jest metodą Vojty, wkrótce rozpocznie się rehabilitacja logopedyczna metodą Castillo Moralesa (również raz dziennie), koszt samej tylko pomocy logopedy to 70,- zł za jedną wizytę. 2012-02-20 - Oglądaj na tvkrynica.pl >> 2012-02-21 - Strongman odwiedził Śpiącą Królewnę - czytaj na sacz.in >> Jak pomóc ?
Aktualna sytuacja na koncie Staramy się na bieżąco informować o sumie zarejestrowanych wpłat...
Bieżące rozliczenie akcji - stan na dzień: 27.03.2012r.
Chronologiczny wykaz dotychczasowych Darczyńców - wykaz obejmuje wpłaty zaksięgowane Możesz przekazać Julce 1% podatku w rozliczeniu rocznym: ![]() Na naszej stronie www.pity.org.pl udostępniamy darmowy program PITY firmy FORMAT, dzięki któremu samodzielnie i bezbłędnie dokonasz rozliczenia rocznego deklaracji PIT. Są tam też do pobrania pojedyncze druki PIT oraz broszury informacyjne. Kontakt w sprawie akcji oraz dodatkowe propozycje wsparcia czy organizacji imprez należy kierować: Stowarzyszenie SURSUM CORDA - Organizacja Pożytku Publicznego ul. Lwowska 11; 33-300 Nowy Sącz tel. (18) 540 40 40 ; (18) 44 11 994 ; kom. 692 115 724 naratunek@sc.org.pl Wsparcie medialne:
Pomagając także korzystasz Wszystkim Darczyńcom dziękujemy za wrażliwość i pomoc oraz przypominamy, że darowizny przekazane na wszystkie nasze konta podlegają odpisom podatkowym.
- wartość jednorazowej darowizny przekracza 15 000 zł, - wartość wszystkich darowizn przekazanych jednej organizacji przekracza 35 000 zł. Jeśli chcą Państwo przekazać darowiznę na działalność naszej organizacji, co poszerzy możliwości i zakres realizowanych przez nas programów pomocowych, proszę kliknąć tutaj. Nic nie tracąc mają Państwo także przywilej przekazać nam Nie pobieramy ze zbieranych funduszy żadnych kosztów za obsługę. Zespół programu stanowią wolontariusze i członkowie Stowarzyszenia - wszyscy obsługujący program, także nasza Pani Księgowa, robią to bezinteresownie. Dzięki temu każda złotówka przekazana przez Darczyńców jest przeznaczana na pomoc. Zapewniamy pełną obsługę organizacyjno-prawną przedsięwzięcia. Tworzymy możliwości do korzystania ze społecznego wsparcia, będąc organizatorami i pośrednikami dobroci innych. W programie obowiązuje regulamin. Przez zakwalifikowaniem do programu sytuacja każdego dziecka jest przez nas skrupulatnie weryfikowana, także w instytucjach i podmiotach zewnętrznych. Dzięki temu pomoc trafia do naprawdę potrzebujących, zaś Darczyńcy mają pewność, że fundusze są efektywnie wykorzystywane i wszyscy znają rezultaty działań.
|