O programie
Program
Na Ratunek powstał z potrzeby serca - w przenośni i w praktyce. Kiedy zgłosili się do nas w 2007r. rodzice kilumiesięcznej Emilki z prośbą o pomoc w zgromadzeniu funduszy na konieczną do uratowania życia, bardzo skomplikowaną operację serca, która musiała się odbyć w ciągu kilkunastu dni, decyzja zapadła natychmiast - działamy.
Ku naszej radości udało się zaangażować w akcję wiele osób oraz media i w krótkim czasie serce Emilki skupiło wiele Otwartych Serc. W sprawnym tempie Emilka odleciała na operację.
Z dużym napięciem czekaliśmy na wynik... Później radość, bo wszystko się udało. Emilka wróciła i rozwija się zdrowo. Życie zostało uratowane... Będzie mogła się cieszyć swoimi rodzicami, miłością i pięknem tego świata. Każde uderzenie jej serca, to podziękowanie dla wielu Osób i Firm Dobrej Woli, które RAZEM połączyły siły i przekazały konieczna finanse. Każda z tych osób wniosła swoją cząstkę w dar życia dla małej Emilki. Nasz udział polegał na stworzeniu warunków, żeby ludzie mogli efektywnie pomóc...
Zaraz później trafił do nas Adaś, a zaprzyjaźnieni dziennikarze, znajomi i wolonariusze okazali się wrażliwymi ludźmi i jest tego ciąg dalszy...
Zasady obowiązujące w programie
Program
Na Ratunek obejmuje
wyłącznie dzieci i osoby z terenu Sądecczyzny, w szczególnych przypadkach z innych rejonów Małopolski. Wychodzimy bowiem z założenia, że chcemy
pomagać w swoim regionie. Na tyle nam bowiem też starcza sił i możliwości - nie jesteśmy wszak wielką organizacją. Osoby spoza tego terenu prosimy o kontakt ze "swoimi", lokalnymi organizacjami.
Pomagamy i
odpowiadamy na konkretną potrzebę podopiecznego - nie ogólnie na problem. Działamy "na ratunek", zgodnie z nazwą programu.
Każda akcja ma więc swój jasno określony cel i ramy czasowe. Potrzebą, a więc i celem współpracy z nami może być np. sfinansowanie operacji, środków medycznych, lekarstw, rehabilitacji, zakup sprzętu, turnusu rehabilitacyjnego, terapii itp.
Pomagamy wówczas, gdy: nie ma możliwości zrealizowania zabiegu w Polsce, nie jest on finansowany przez NFZ lub przeprowadzenie go w naszym kraju jest obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia, a zdecydowanie lepsze wyniki osiąga ośrodek zagraniczny.
Zbieramy wyłącznie na koszty pomocy medycznej. Nie refundujemy wydatków wstecz. W pierwszej kolejności trzeba wykorzystać wszelkie dostępne formy pomocy publicznej, np. ze środków PFRON, NFZ, OPS, Funduszu Alimentacyjnego, zasiłków itd., a także własne zasoby finansowe lub majątkowe. Dopiero wówczas można korzystać z naszego pośrednictwa, traktując je jako uzupełnienie.
Z osobą zainteresowaną lub rodzicami dziecka
podpisujemy stosowną umowę - upoważniającą nas m.in. do publikowania zdjęć, utworzenia strony internetowej z informacjami o akcji, do weryfikacji faktycznej sytuacji rodziny oraz zasięgnięcia opinii w instytucjach do tego upoważnionych i dysponujących taką wiedzą. Samodzielnie także poznajemy sytuację i rodzinę, składając wizyty w miejscu zamieszkania. Pomocy towarzyszy wzajemna, pozytywna relacja - bo
znamy się z podopiecznymi i wzajemnie rozumiemy.
Daje to darczyńcom gwarancję, że decydując się na pomoc wspierają faktycznie potrzebujących, a przekazana darowizna będzie efektywnie wykorzystana.
Należy nam przekazać odpowiednią dokumentację:
- zdjęcia (najlepiej w wersji elektronicznej)
- zaświadczenia o dochodach (PIT roczny lub inne dokumenty potwierdzające przychody rodziny) oraz oświadczenie o stanie majątkowym
- dokumentację medyczną
- w przypadku odpłatnego zabiegu zagranicznego trzeba uzasadnić jego przeprowadzenie poza krajem lub wylegitymować się odmową jego sfinansowania przez NFZ
Zbieramy fundusze na specjalne, wydzielone dla każdej osoby, odrębne rachunki bankowe. Każdy dostaje swój nr konta. Chyba, że zbiórka dotyczy jedynie odpisów 1% - wówczas nie ma potrzeby tworzenia specjalnego rachunku bankowego. Transferu środków dokonujemy także ze swej strony tylko przelewami -
chcemy, żeby wszystko było czytelne i udokumentowane. Nie przekazujemy nikomu gotówki "do ręki", nie refundujemy wydatków, lecz finansujemy konkretną, wcześniej określoną potrzebę.
Nie podejmujemy działań, jeśli osoba jest zarejestrowana w innych organizacjach, które prowadzą na jej rzecz zbiórki - rozdrobnienie powoduje bowiem kłopoty z wiarygodnością akcji, są problemy z późniejszymi płatnościami, rozliczeniami międzypodmiotowymi i sprawozdawczością przed urzędami. Niekiedy też inne organizacje prowadzą pod przykrywką zbiórek działalność gospodarczą lub quasigospodarczą, a to się kłóci z naszą etyką działania. Zależy nam na pełnej transparentności każdej akcji.
Gwarantujemy podopiecznym wgląd w historię rachunku, zaś na koniec zbiórki udostępniamy szczegółowy wykaz wpłat. Na stronach internetowych
publikujemy wyniki zbiórki oraz wykazy imienne darczyńców (chyba, że ktoś sobie tego nie życzy i chce zostać anonimowym darczyńcą).
Stowarzyszenie promuje zbiórkę na swoich stronach internetowych, a także za pośrednictwem zaprzyjaźnionych mediów. Każdy dostaje też od nas bezpłatnie plakaty i ulotki oraz specjalne skarbonki. Można - wręcz należy - nagłaśniać i działać także we własnym zakresie (rodzina, przyjaciele, znajomi).
Od zgłoszenia do uruchomienia akcji mija zazwyczaj 2-4 tygodni - tyle trwa załatwienie wszystkich pozwoleń w urzędach i jest to od nas niezależne.
W przypadku wysokich darowizn pojawia się obowiązek złożenia do US deklaracji
CIT-D.
Obowiązek sporządzania tej deklaracji pojawia się, gdy:
- wartość jednorazowej darowizny przekracza
15 000 zł,
- wartość wszystkich darowizn otrzymanych w danym roku od jednego darczyńcy przekracza
35 000 zł.
Jeśli chcą Państwo przekazać darowiznę na działalność naszej organizacji, co poszerzy możliwości i zakres realizowanych przez nas programów pomocowych, proszę kliknąć
tutaj.
Nic nie tracąc mają Państwo także przywilej przekazać nam
1% swojego podatku.