| |
"Dajcie nam szansę"
opis działań cz. II
Grupę "Samodzielnych Wolontariuszy" stworzyło sześć osób - członków Młodzieżowego Centrum Wolontariatu (MCW) w Nowym Sączu. Swoje działania skierowaliśmy do dziesięcioosobowej grupy wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego (MOW) w Mszanie Dolnej. Są to chłopcy w wieku od 15 do 18 lat po orzeczeniach sądowych związanych z nierealizowaniem obowiązku szkolnego, z udziałem w kradziezch, włamaniach i rozbojach, nadużywaniem alkoholu i innych środków odużających. Pochodzą w wiekszości z tzw. marginesu społecznego. Jest to młodzież defaworyzowana, w ośrodku i poza nim nie ma szans na rozwijanie swoich zainteresowań, nie ma kontaktu z kulturą czy wyższymi wartościami.
Dzięki finansowemu wsparciu Narodowej Agencji Programu MŁODZIEŻ zaproponowaliśmy im udział w naszym projekcie, ponieważ, jak się okazało po kilku latach znajomości, mamy wiele wspólnych zainteresowań. Poprzez projekt chcieliśmy pokazać społeczności lokalnej, że oni też coś znaczą, że są sensownymi ludźmi.
W ciągu pięciu miesięcy wydawaliśmy wspólnie gazetkę zawierającą informacje na ich temat, na temat tego, co ich interesuje i co robią. Gazetka rozprowadzana była nie tylko w ośrodku, ale i wśród społeczności lokalnej - poprzez kioski i parafię, co pozwoliło na zmianę opinii ludzi z Mszany na temat chłopaków z "poprawczaka", jak do tej pory o nich mówili.
Fachowych informacji na temat tego, jak pisać gazetkę, jak ją wydać, co zrobić, by ludzie chętnie ją czytali zasięgnęliśmy w dwóch redakcjach "Dziennika Polskiego" - krakowskiej i nowosądeckiej.
Zobaczyliśmy też jak pracują dziennikarze radiowi - w Radiu Złote Przeboje Echo oraz w Radiu Kraków. Jeden z wychowanków MOW gościł z wolontariuszami w lokalnej telewizji - RTK.
W ciągu pięciu miesięcy wspólnej pracy przygotowywaliśmy również spektakl "Brat naszego Boga", który później wystawiliśmy w Zakładzie Poprawczym dla Dziewcząt w Falenicy oraz w dwóch Zakładach Karnych - w Nowy Sączu i w Nowym Wiśniczu. Wszędzie cieszył się dużym powodzeniem. Przez to staraliśmy się pokazać podobnym do nas młodym ludziom, że to my sami decydujemy o tym kim jesteśmy i mamy wpływ na to, jak widzą nas inni.
Projekt pozwolił nam poszerzyć zainteresowania, otworzyć się na innych, uświadomić chłopakom z MOW, że drugi człowiek nie zawsze jest do nich wrogo nastawiony, a nawet jeśli jest, to sami mogą postarać się zmianę opinii o nich. Dzięki projektowi chłopcy mogli zaangażować się z życie społeczne miejscowości, w której żyją i przełamać w niej stereotypy o nich.
Wierzymy, iż udało nam się zrealizować dwa główne tematy naszego projektu: wylkuczenie społeczne i zapobieganie przestępczości, a przy tym wnieść wiele więcej od siebie. To, czego nauczyliśmy się w czasie przygotowania i realizacji działań z pewnością posłuży nam w bardziej śmiałym i odpowiedzialnym kaształtowaniu naszej przyszłości oraz w stawaniu się dobrymi i aktywnymi członkami Unii Europejskiej. | |