![]() Pomóż - wpłaty online: ![]() newsletter
![]() |
06-07.12.2003
Serce na dłoni
W sobotę i w niedzielę przypadają Dni Wolontariatu. Z tej okazji przedstawiamy działającą w Nowym Sączu organizację społeczną, zajmującą się wolontariatem. Stowarzyszenie na Rzecz Osób Potrzebujących Sursum Corda działa od 2001 r. W skład zarządu wchodzą: Małgorzata Wróbel, Marcin Kałużny, Halina Rams, Agnieszka Kałużny i Maria Lelito, psycholog pracujący z wolontariuszami. Koordynują w tym roku prace społeczna 75 uczniów i studentów. Stowarzyszenie rozpoczęło działania od udzielania przez 120 społeczników pomocy dzieciom (działania socjoterapeutyczne) poszkodowanym przez powódź w Wojnarowej, Piątkowej i Korzennej- mówi wiceprezes Marcin Kałużny. Równolegle młodzież była przygotowywana do prac z drugim człowiekiem. Przeszkolono także przez GOPR i Straż Pożarną grupę osób z udzielania pierwszej pomocy. Po zbadaniu zapotrzebowania lokalnego środowiska wolontariusze rozpoczęli pracę w ramach Młodzieżowego Centrum wolontariatu w następujących ośrodkach: Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Mszanie Dolnej, w Państwowym Domu Dziecka w Nowym Sączu, w jednym rodzinnym domu dziecka i trzech rodzinach zastępczych, nas oddziale dziecięcym sądeckiego szpitala, gdzie organizują czas wolny dzieciom chorym. Wolontariusze współpracują również z Fundacja Pomocy Osobom z Autyzmem "Mada", a także funkcjonują w świetlicy środowiskowej w domu kultury Piast. Tworzy się grupa wolontariuszy u sióstr felicjanek, która będzie pracować z chłopcami z upośledzeniem umysłowym i niebawem rozpocznie się współpraca z ośrodkiem Nadzieja. Oprócz tego realizowany jest program "Starszy brat- starsza siostra", o którym niedawno informowaliśmy. Stowarzyszenie organizuje również letni wypoczynek dla dzieci z rodzin potrzebujących pomocy. Współpracujący ze stowarzyszeniem wolontariusze w zeszłym roku realizowali również swoje programy: zajęcia świetlicowo-wychowawcze w SP nr1 i działania wspierające rodziny zastępcze oraz rodzinny dom dziecka w Nowym Sączu. W tym roku ten ostatni projekt jest kontynuowany. Od przyszłego tygodnia rozpoczynają sprzedaż kartek świątecznych. Dochód zostanie przeznaczony na finansowanie programu "Straszy brat- starsza siostra". Od nowego roku wchodzi w życie ustawa o pożytku społecznym. Organizacje społeczne (stowarzyszenia, fundacje), korzystające z pracy wolontariuszy, podkreślaj, że może ich nie być stać na opłacenie ubezpieczenia i kosztów przejazdów osób pracujących społecznie. Jak mówi M. Kałużny, faktycznie jest problem z zatrudnieniem wolontariuszy. Zleceniodawca jest bowiem zobowiązany do opłacanie ubezpieczenia. W przypadku omawianego stowarzyszenia to ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, gdyż wolontariusze współpracują z nim dłużej niż miesiąc. Poza tym zwrot kosztów podróży osobie, która pracuje za darmo nie jest chyba niczym zdrożnym? Większość wolontariuszy to uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i studenci (w przeważającej większości PWSZ, WSB-NLU reprezentowana jest śladowo). |