Ta witryna używa cookies. Zamknij
Na RatunekWolontariatWypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjegoFESTYN RODZINNY - oferta animacyjna dla dzieciŚlub z sercem
KRS 0000020382


Nasz profil na Naszej Klasie


Pomóż - wpłaty online:
Płatności.pl




newsletter


Kryszta-y Soli Otrzymaliśmy Nagrodę Kryształy Soli - dla najlepszej organizacji pozarządowej w Woje- wództwie Małopolskim, w kategorii polityka społeczna
Ziarnko Gorczycy ZIARNKO GORCZYCY za wyzwalanie dobra w ludziach, za profesjona- lizm i uczciwość, usta- nawianie wysokich standardów w pracy org. pozarządowych
Amicus HominumAMICUS HOMINUM dla Małgosi Wróbel za projekt „Chata”


Strona zgodna ze standardem XHTML 1.0 Transitional

  

21.11.2002


W górę serca SURSUM CORDA

 

Ks. Jerzy Filip SJ (Ks. JF) - Coraz więcej mówi się o Stowarzyszeniu SURSUM CORDA, szczególnie w kontekście wolontariatu. Mieliśmy niedawno możliwość uczestniczenia w konferencji dotyczącej jednego z realizowanych przez Was projektów. Stąd też m.in. nasze dzisiejsze spotkanie.  Pełna nazwa waszej organizacji brzmi: Stowarzyszenie Na Rzecz Osób Potrzebujących SURSUM CORDA. W swojej nazwie macie już ukierunkowanie na działalność pomocową. Czym konkretnie się zajmujecie?


Agnieszka Trytko (AT) -
W swoich celach statutowych mamy zapisaną pomoc dzieciom i młodzieży ze środowisk dysfunkcyjnych, niedostosowanym społecznie, uzależnionym, wychowankom ośrodków opiekuńczych, wychowawczych i resocjalizacyjnych. Działamy na rzecz wspierania rodzinnych form opieki zastępczej. Swoją misję, która przyświecała podczas tworzenia stowarzyszenia wypełniamy jednak na różne sposoby - pomagając bezpośrednio i pośrednio potrzebującym.

(Ks. JF) - Co już robiliście w ramach działalności Stowarzyszenia?

(AT) - W swoich doświadczeniach mamy od organizacji wypoczynku letniego, np. turnusy terapeutyczne, integracyjne, artystyczne, obozy żeglarskie, poprzez wspieranie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, udział i projektowanie kampanii profilaktycznych. Teraz realizujemy w Nowym Sączu dwa programy: "Starszy Brat - Starsza Siostra" oraz "Młodzieżowe Centrum Wolontariatu".

(Ks. JF) - Zanim porozmawiamy szerzej o tych dwóch dziełach chciałbym żebyś powiedziała kim są ludzie, którzy stworzyli i tworzą Stowarzyszenie? Skąd w ogóle taka inicjatywa?

(AT) - Członkami stowarzyszenia są przede wszystkim osoby stosunkowo młode, które już wcześniej szukały różnych form wyrazu dobra i dobroczynności. Większość z nas była kiedyś ściśle związana z ruchem oazowym przy kościele kolejowym. W pewnym momencie, w roku 1994, zaczęliśmy współpracować z Ośrodkiem Wychowawczym w Mszanie Dolnej i tam zdobywaliśmy pierwsze doświadczenia, funkcjonując jako grupa wsparcia. Później był czas studiów i zdobywania kwalifikacji. Stąd też teraz możemy powiedzieć, że w naszym gronie znajdują się specjaliści z zakresu pedagogiki, psychologii, socjoterapii, resocjalizacji, terapii uzależnień. Dodatkowo, w miarę potrzeb, współpracujemy z osobami o różnych zawodach.

(Ks. JF) - Czy łacińskie sursum corda, czyli w górę serca można odnieść do ducha katolickiego waszej organizacji?

(AT) - Jest to sformułowanie, które często przywołuje nasz Papież. Jest wyrazem optymizmu i nadziei. Przyznam, że te uczucia towarzyszyły nam przy tworzeniu struktur organizacji i są, w miarę możliwości, obecne do dziś. Zwłaszcza teraz, gdy pracujemy z młodymi ludźmi, którzy z wielkim zaangażowaniem podejmują się działań na rzecz innych.

(Ks. JF) - No właśnie. Doszliśmy do tematu wolontariatu i wolontariuszy, a tym samym do projektów, które realizujecie w Nowym Sączu. Chciałbym, abyś powiedziała jak powstało Centrum Wolontariatu?

(AT) - Pomysł urodził się w głowie naszego wiceprezesa, Marcina Kałużnego, który dostrzegł potrzebę stworzenia możliwości pozytywnego zaangażowania się sądeckiej młodzieży w działania pomocowe. Do tego pomysłu udało się przekonać Polską Fundację Dzieci i Młodzieży, która wsparła utworzenie Młodzieżowego Centrum Wolontariatu. Kiedy odbyło się pierwsze spotkanie dla zainteresowanych 4 marca 2002r. okazało się, że inicjatywa była słuszna. Pojawiło się ok. 200 młodych ludzi, którzy chcieli poświęcić swój wolny czas pracując bezinteresownie na rzecz innych: starszych, młodszych, chorych, samotnych, potrzebujących pomocy.

(Ks. JF) - Jak funkcjonuje taka duża grupa?

(AT) - W ubiegłym roku szkolnym wolontariusze głównie uczestniczyli w szkoleniach w dwóch grupach: Ratownictwa Specjalnego i Grupie Wsparcia. Angażowali się w takie działania jak: cykl zajęć socjoterapeutycznych prowadzonych przez stowarzyszenie dla dzieci, które doświadczyły klęski powodzi w miejscowościach Wojnarowa, Piątkowa i Korzenna. Cenną inicjatywą młodzieży było także napisanie własnych projektów, które są realizowane w bieżącym roku szkolnym. Są to działania dla dzieci z rodzinnego domu dziecka i rodziny zastępczej oraz cykl zajęć świetlicowo-wychowawczych w jednej ze szkół podstawowych.

(Ks. JF) - Co  dzieje się w Centrum w tej chwili?

(AT) - Rozpoczęliśmy pracę w poszczególnych grupach zadaniowych ukierunkowanych na różne formy działalności. Każda z nich ma lidera - wybranego spośród innych wolontariuszy, z którym współpracuje osoba dorosła z ramienia Stowarzyszenia. Na spotkaniach Młodzieżowego Centrum określane są konkretne cele do realizacji dla każdej z grup. Współpracujemy z Ośrodkiem w Mszanie, nawiązujemy współpracę z Domem Dziecka w Nowym Sączu. Powstała grupa która zajmuje się sprawami informatyczno-redakcyjno-promocynymi Centrum, grupa która przygotowuje się do nawiązania współpracy z instytucjami pomocowymi funkcjonującymi w Nowym Sączu. W trakcie realizacji są dwa wcześniej wspomniane programy młodzieżowe dla dzieci. Część wolontariuszy angażuje się w program "Starszy Brat - Starsza Siostra". Staramy się też wychodzić naprzeciw innym bieżącym inicjatywom. Wszystkie te działania przyczyniają się do  tworzenia pewnych, solidnych i funkcjonalnych struktur Młodzieżowego Centrum Wolontariatu. Celem długofalowym jest zbudowanie biura pośrednictwa pracy wolontarystycznej.

(Ks. JF) - Zatrzymajmy się przy programie "Starszy Brat - Starsza Siostra" - jaki jest charakter tego programu?

(AT) - Program skierowany jest do dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Ma na celu dobro dziecka, jego rodzinę i jego przyszłość. Nie jest programem terapeutycznym tylko pomocowym - profilaktycznym. Odbiorcami Programu są dzieci w wieku szkoły podstawowej z terenu Miasta Nowego Sącza, a spotykającymi się z nimi starszymi braćmi i siostrami licealiści lub studenci - przeszkoleni i zweryfikowani wolontariusze. Spotykania wolontasriusz-dziecko odbywają się co najmniej jeden rok szkolny, co najmniej raz w tygodniu w wymiarze minimum dwóch godzin - ma to na celu stworzenie trwałej więzi z dzieckiem. Starszy brat lub siostra dostarcza pozytywnych wzorców zachowania, pomaga w nauce, uczy zdrowego życia, rozwija wspólnie z dzieckiem zainteresowania, odwiedza z nim ciekawe miejsca, ukazuje jak spędzać wolny czas. Jest swoistym opiekunem-przyjacielem. Wolontariusz prowadzi także pamiętnik, gdzie krótko zapisuje swoje obserwacje, jak spędzał z dzieckiem czas.
Zadaniem Programu jest wspierać dziecko i tym samym rodzinę, a nie zastępować ją. Dlatego zanim dojdzie do utworzenia pary "wolontariusz-dziecko" prowadzone są rozmowy zarówno z rodzicami, jak wolontariuszem i dzieckiem. Dopiero gdy wszystkie strony zostaną przygotowane i zaakceptują zasady następuje wprowadzenie programu dla danego dziecka.

(Ks. JF) - Skąd kierowane są dzieci do programu?

(AT) - Zgłaszać dzieci do Programu mogą pedagodzy szkolni, pracownicy socjalni, przedstawiciele instytucji pomocowych, a także sami rodzice. Zgłoszenie winno mieć formę pisemną, zgodnie z formularzem "Skierowanie dziecka do Programu" - dostępnym w biurze Programu, u pedagogów szkolnych oraz na stronach internetowych Stowarzyszenia.

(Ks. JF) - Kto może stać się starszym bratem, siostrą czy w ogóle wolontariuszem?

(AT) - Każdy kto ma przynajmniej 16 lat i chce pomagać. Ma własny pomysł jak pomóc innym lub widzi się w realizacji dotychczasowych form działalności Młodzieżowego Centrum Wolontariatu.

(Ks. JF) - Czy w tego typu działalność jaką prowadzi wasze Stowarzyszenie może być związana z trudnościami, czy tylko z satysfakcją?

(AT) -Niewątpliwie satysfakcji jest sporo, zwłaszcza gdy widzi się wymierne efekty starań. Np. uśmiech, radość, zadowolenie dzieci lub gdy czyta się ankiety wypełniane przez uczestników po jakichś zajęciach. Budujące są także postawy wielu wolontariuszy, często ich chcenie jest dla nas motywacją. Natomiast o ile w sposób prosty można zdobyć ludzi lub przekonać ich do współdziałania - tak trudno poradzić sobie z ograniczeniami wynikającymi np. z braku pewnych urządzeń, sprzętów, materiałów czy pomocy. Posiadanie przez nas np. faxu usprawniłoby przyjmowanie zgłoszeń dzieci do programu "Starszy Brat - Starsza Siostra" ze szkół i innych instytucji, no i także pedagodzy nie musieliby osobiście chodzić z dokumentami do naszego biura. Jest wiele, wydawałoby się drobiazgów, które jednak z naszego punktu funkcjonowania pozwoliłyby działać sprawniej, szybciej i efektywniej. Byłoby prościej niosącym pomoc i szybciej tym, którzy na nią czekają.

(Ks. JF) - Ja mogę się w tym temacie tylko modlić, ale zadziałać przychylni, dobrzy ludzie. Powiedzmy jeszcze gdzie się spotykacie i gdzie się można zgłosić, by dołączyć do Waszego Centrum?

(AT) - Spotkania Młodzieżowego Centrum Wolontariatu odbywają się w Zespole Szkół Elektr.-Mech. przy ul. Limanowskiego 4, w  każdy pierwszy i trzeci piątek miesiąca o godz. 17.30.
Natomiast wszystkich szczegółów dotyczących programu "Starszy Brat - Starsza Siostra" dowiedzieć się można w każdy wtorek w gabinecie pedagoga szkolnego, również w tej samej szkole, w godz.17.30-19.00. Informacje dotyczące działalności Stowarzyszenia dostępne są również na stronach internetowych Stowarzyszenia: http://free.ngo.pl/sursum_corda. Można także dzwonić: 442 65 55, kom. 0692 115 724.

(Ks. JF) - Dziękuję za spotkanie.

(AT) - Ja również.

 

Rozmawiali:
Ks. Jerzy Filip SJ - redaktor naczelny BETHANII
Agnieszka Trytko- koordynator Młodzieżowego Centrum Wolontariatu, Stowarzyszenie SURSUM CORDA

Artykuł ukazał się w gazetce Parafii NSPJ "BETHANIA" w Nowym Sączu w listopadzie 2002r.

|   Wizyty: teraz 1 , dzisiaj 1 , miesiąc 16 , rok 245  |   Ostatnia aktualizacja: 16-01-2019   |   Zgłoś błąd na stronie: mail   |